Pierwsza instalacja…

no cóż z linuksem mam już do czynienia od wielu wielu lat. Zaczynałem od Red Hat’a, potem była bardzo krótka przygoda z Aurox’em (nie przypadł mi w ogóle do gustu). Tak naprawdę moja przygoda z linuksem zaczęła się od instalacji SuSe Linux (nie pamiętam, której wersji;-) ) SuSe Linux później zniknął i pojawił się OpenSuse, którego używałem do wersji 10.1.

No cóż ale kiedyś trzeba coś zmienić…przeglądałem różne wersje live linuksa. W moje ręce wpadł Kubuntu, wrzuciłem do cedeka, odpaliłem, pobawiłem się parę godzin i tyle… uświadomiłem sobie, że nie chcę znowu KDE, że musi to być jakieś inne środowisko…i wtedy…przypomniałem sobie o Ubuntu. W moje ręce wpadła świeża wersja Elokwentny Emu. Wersja LiveCD przypadła mi do gustu – no i stało się…. OpenSuse na moim laptopie odszedł w niepamięć a pojawiło się UBUNTU 6.12 Elokwentny Emu.

Instalacja przebiegła ekspresowo i już po kilkunastu minutach cieszyłem się nową dystrybucją…

~ - autor: Piotr w dniu luty 28, 2007.

Odpowiedzi: 3 to “Pierwsza instalacja…”

  1. Windows rulez :P ;P

  2. rozumiem, że windows rulez ;-) ale z tego co wiem sam też używasz linuksa :p

  3. W tym momencie nie mam żadnego linuxa. W szkole jadę na debianie, fajnisty :P Zresztą ściągnąłem sobie i ubuntu i kubuntu 6.10, ale jakoś nie chciało mi się instalować ;)

Dodaj komentarz